środa, 26 czerwca 2013

Epilog ( 17 rozdział )

3 miesiące później :

 Już nikt nie chciał pamiętać o tamtych wydarzeniach , nikt nie bardzo nie ucierpiał oprócz Dominiki :  " Straciła Ona swoje dziecko " . Chociaż straciła je zaraz po dowiedzeniu się , to bardzo to przeżyła. Nando starał dać jej wszystko , starał jej we wszystkim pomóc , ale ona nie chciała pomocy , odmawiała jej.

I nadszedł dzień w którym i Nando musiał wyjechać z Oscarem na zgrupowania swoich reprezentacji.  Monika , dziewczyna w ciąży musiała dać sobię radę sama , Dominika również , ale naszczęście miały siebie.

2 dni później po wyjeździe chłopaków :

Dominika odwiedziła Monikę .

-No hej. - powiedziała nieco drżącym głosem.
-Hej miśku. -odpowiedziała Monika , ledwo trzymając sie na nogach.

( Monice było widać już spory brzuszek).

-Co jest? -Zapytała Dominika , siadając na wysokim krześle w kuchni,  Monika od razu do niej dołączyła.
-Nic, zapomniałaś że jestem w ciąży? -Zapytała blondynka.
-pfff. -Szatynce nie chciało się rozmawiać o dziecku.
-Jak ja sobie teraz dam rade? -Zapytała łapiąc się za głowę Monika..
-Ale jak to? Jedziemy kobietko. -Odpowiedziała Dominika i zjadła paluszka.
-Niby gdzie?? Słuchaj ja mam dom i w ogóle tyle do załatwiania a ty teraz mówisz mi że gdzieś jedziemy? Ni chyba se kpisz. -powiedziała blondynka i od razu poszła zajrzeć do lodówki w poszukiwaniu soku.

Monika nie chciała się przez dłuższy czas odzywać do Dominiki ale i tak zapytała gdzie miałyby jechać.

-Dominiko , gdzie miałybyśmy jechac? -Zapytała.
-Ooo , wreszcie zapytałaś , miałybyśmy jechać tam gdzie wszystkie nasze smutki się zaczęły i gdzie poznaliśmy miliony wspaniałych ludzi.
-Do Madrytu? -Zapytała ponownie blondynka.
-A gdzie , na Malte? -Zapytała  drwiącym głosem szatynka.
-O tak ! Ja bardzo chciałam już od dawna tam jechać ! -Odpowiedziała blondynka.

....
4 dni później dziewczyny znów wybierały się do miejsca z którym łączyło je tyle złego. Wybierały się do Madrytu.


" Nigdy nie było wiadomo w ilu mogą wrócić ".



========================================================================
:) . Zapraszam bo będą codziennie nowe rozdziały . ! :

1 komentarz: