Był poranek szarego dnia. W Hiszpanii nie było nawet słońca.
7:00 włącza się budzik i wszyscy w domu muszą wstać. Ale nic nie psuje humoru bo jest dobra informacja , JEDZIEMY na < MALTE > .
Monika z Oscarem , Dominika z Azpilicuetą , Marta z Ramosem , i Torres.
Monika zobaczyła 2 bilety koło swojego łóżka .
-Oscar co to ma być ? - spytała.
-Bilety na wyjazd . - odpowiedział z obojętnością.
-Dla nas ? Z jakiej okazji ?
-Słuchaj pojedziemy w 7 będzie fajnie .
....
A kiedy ? - Spytała już pod jarana Monika.
Dzisiaj o 20 wylatujemy.
Gdy Oscar wypowiedział te słowa Monika wpadła w Furie , połowa jej ciuchów była w praniu a Oscar miał już wszystko spakowane. !
Gdy Dominika zobaczyła bilety rzuciła się na szyje swojemu chłopakowi .
-Co za miły prezent ! - krzyczała.
-Nareszcie sami ! - dalej krzyczała
-No kotku ... no chyba nie sami ....
...
Marta wiedziała że Ramos chcę się jej podlizać ale i tak przyjeła bilety . ....
20:00 :
Wszyscy stawili się na lotnisku , oprócz Toressa.
-Kurczę gdzie on jest ? - Martwiła się Dominika.
-Co ty taka opiekuńcza ? - Zastanawiał się jej chłopak.
-Ja opiekuńcza ? wydaję ci się.- kontynuowała szatynka.
-Jest ! -Krzyknął głośno Ramos.
-Na szczęście zdążyłem . - Nando się ucieszył na ich widok.
Siemka , siema dziewczyny , siemka Dominika ! - Przywitał się i obdarzył Dominikę uśmiechem.
-Idziemy chłopcy i dziewczęta ? - Spytała Monika.
-Tak pani Oscarowa. - krzyknął Ramos.
Monika wkurzyła się ...
------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Dzikie romanse i wątki już na Malcie ! Sorry że krótki ale dodatkowy za wejścia. :)
Pozdro :D
komentujcie ziomki <333 .
Siemka , siema dziewczyny , siemka Dominika ! - Przywitał się i obdarzył Dominikę uśmiechem
OdpowiedzUsuńJEEEEEEEEEEEJ <33
SUPER ROZDZIAŁ <33