wtorek, 18 czerwca 2013

Już prawie nie miała sił by zamknąć drzwi przed paparazzim , ale udało jej się. Odetchnęła z ulgą.

3 dni później :

rano : 
Dzisiaj wieczorem ma odbyć się mecz towarzyski  Real kontra Chelsea. Monika i Dominika bardzo cieszyły się z imprezy po meczu. Chłopaki zaś mobilizowali się na boiskach. Dominika w czasie  treningu chłopaków na którym była razem z Moniką , postanowiła iść do kiosku obok stadionu Chelsea po gazetę. Gdy zobaczyła Nagłówek jednej z gazet zamarła. Na okładce była Monika z Oscarem wychodząca od lekarza.

A Nagłówek brzmiał :
Zakochuje się w każdym jednym , zdzira ".

Dominika od razu poszła z gazetą do Oscara .
-Oscar! -Krzyczała z połowy boiska.
-tak? -Zapytał.
-Patrz na nagłówek! -kontynuowała dziewczyna.
-Co to ma być? -Zapytał zdenerowany.
  -Co jest? -Zapytała Monika.
-Nic... -odpowiedziała Dominika.

Oscar wziął gazetę i poszedł do szatni .. Moniki to nie zdziwiło.

Wieczorem : 

Tym razem mecz wygrało Chelsea 1:0 po golu Luiza. Dziewczyny bardzo cieszyły się że zobaczą swoich kolegów z Realu. Na imprezie ( była w restauracji )  Monika podchodziła do każdego by się przywitać i porozmawiać. Monika chciała unikać Callejona ale nie udało się , podszedł.

-Takiego życia chciałaś ? -Zapytał.
-O czym ty mówisz ? -Zapytała.
-Zakuta w kajdany w Londynie. - kontynuował.
-Hej Monika! -Krzyknął Marcelo.

Monika wycofała się o 2 kroki w tył i pobiegła do toalety na 3 piętro.

Tymczasem zabawa trwała w najlepsze : Dominika zapłakana siedziała w jednym z pomieszczeń lokalu :
Znalazł ją Torres.

-Hej miśku. -powiedział.
-Co chcesz? -Zapytała znowu ocierając swoje łzy.
-Co jest ?
-Co ? Jestem w ciąży.
-Co to wspaniale. - powiedział Torres a Dominika uśmiechnęła się.
-Wiem . - odpowiedziała.
-To dlaczego płaczesz? -Zapytał.
-Bo .. to są łzy szczęścia ! - Dominika przytuliła mocno Nando i pocałowali się .

Dziewczyna wiedziała że teraz wszystko się zmieni , że będzie inaczej niż teraz  , ale wiedziała na pewno że będzie z Fernando. 

Tymczasem w Lokalu było czuć dym .. Azpi postanowił sprawdzić bezpieczniki w piwnicy a inni wszystkie pokoje w lokalu. Azpi po wejściu zauważył że z jednego bezpiecznika unosi się dym. Po chwili wybuchł. Pojawił się ogień. Objął całą piwnicę w minutę dodarł na 1 piętro. Azpi uciekł z piwnicy i kazał wszystkim sie artykułować . W lokalu zostały tylko 3 osoby : Nando , Dominika ( byli w jednym z pomieszczeń w budynku ) i Monika ( w łazience) .

Tymczasem na dworze : 
Oscar spostrzegł że  nie ma jego ukochanej , Dominiki i Nando. Ogień objął już cały budynek i nie było już żadnych szans by do niego wejść . Oscar powiedział strażakom że 3 osoby są w środku ale ci byli bezradni i nie zdołali wejść do środka.

Tymczasem w Środku :

Dominika wyszła na chwilę do łazienki obok pokoju. Gdy wróciła powiedziała Torresowi że mogą już iść do gośći.
-Nando! Idziemy. -Powiedziała szatynka.
-Nando? -kontynuowała. 

Gdy dotachała Nanda uświadomiła sobie że jest on nie przytomny . Wyszła na korytarz po pomoc , ale zamiast człowieka zobaczyła w oddali ogień. 
-Boże ! -Krzyczała. 
-Pomocy !.

Monika wyszła z łazienki już umalowana i lekko przybita. Zatoczyła do korytarza i usłyszała krzyk. Była to Dominika wołająca o pomoc. 
Monika szukała pokoju 5 minut i dotarła ale ogień dotarł już tam. Wzięła 2 wdechy i rzuciła się w drzwi , gdy je otworzyła zobaczyła leżącego Nando i przerażoną Dominikę.


- W budynku jest pożar i wybuchy. -musimy go z stąd wynieść,

Monika szybko podbiegła z Dominiką do leżącego i wzięły go pod ramię. W budynku roiło się od ognia , dziewczyny nie  dawały już rady i Dominika zemdlała .. 

-Doma ! - Krzyknęła blondynka.

Monika ma tylko jedno ramię i musi wsiąść jedną osobę. Do budynku wbiegł strażak i zobaczył Monikę. 

-Niech pan weźmie chłopaka. -powiedziała do strażaka,
-Ok - krzyknął.

Strażak wziął Nando a Monika Dominikę. I tak dotarli do wyjścia. Monika upuściła Dominikę i chciała usiąść.

-Jesteś ! -Krzyknął Oscar i przytulił Monikę.
Szkoda że kolejna impreza zakończyła się fiaskiem.


------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Do Afryki już nie długo <3 

1 komentarz: