Monika i Oscar poszli na korytarz a tam siedziała zdenerwowana Marta.
-Co się stało ? -Zapytała Monika.
-Ramos to głupi Debil , ślubu nie będzie.- Marta odrzekła i poszła do swojego pokoju trzaskając drzwiami.
-Kurczę ale się pokłócili ...-oznajmił Oscar.
2 godziny później w pokoju Dominiki :
Azpilcueta poszedł z Oscarem na piwo , Dominika siedziała sobie sama w swoim pokoju i słuchała muzyki.
Nagle ktoś zapukał był to Nando który wszedł bez pozwolenia.
-No hej mała. -powiedział.
-Boże , pozwoliłam ci wejść ? -złośliwie zapytała.
-Nie , pamiętam co się wczoraj stało.- oznajmił i podszedł jeszcze bliżej .
-Tak ale...
-I w tym momencie Nando pocałował Dominikę, ta się nie broniła . Poddali się sobie ...
W tym samym czasie w pokoju Moniki :
-Hej , odezwał się głos zza tyłu Moniki.
-No hej miśku -powiedziała Monika bo myślała że to Oscar.
-OOooo mówisz do mnie miśku ty ku**o.
Monika się obejrzała i zobaczyła Ryśka.
-Rysiu co ty tu robisz ? - Zapytała.
-Gówno szmato.-odpowiedział i wyciągnął nóż.
Monika się przeraziła i zaczęła krzyczeć lecz zakneblował jej usta...
30 minut później :
Cesari Oscar wrócili do hotelu i poszli na chwile do pokoju Oscara po jakąś płytkę.
Dominika i Nando zapomnieli o całym świecie i zasnęli w jednym łóźku ( po wiecie czym ). Lecz drzwi do pokoju Dominiki były otwarte .... A Cesar zmierzał w ich kierunku...
Tymczasem Rysiu groził Monice nożem , do pokoju zaczął dobijać się Oscar.
-Monika ? -jesteś ? Obraziłaś się czy co..
-Rysiu wypowiedział pare słów ..
-Ktoś i tak cię zabije , szkoda że nie będę to ja.
I wbił sobie nóż w serce. Monika nie ruszyła się, ponieważ miała zakneblowane usta , i była w totalnym szoku , zaczęła płakać i rzuciła się na podłogę by zobaczyć czy Rysiu żyję. A Oscar zawołał Ramosa i wyważyli drzwi . Zobaczyli leżąco Monike obok Zadźganego Rysia , przerazili się i od razu wzięli Monikę. Ta przytuliła mocno Oscara , w tej samej chwili usłyszeli krzyki które dochodziły z pokoju Dominiki i Cesara , :
-Ty szmato ! -krzyczał Casar.
-Dominika zapłakana uciekła do pokoju Marty, Marta od razu wyszła i zobaczyła przerażoną minę Moniki .
-Co się dzieje ? - zapytała.
Monika się rozpłakała , teraz było słychać huk , Cesar bił się z Torresem , Marta stanęła z Moniką oczy w oczy a chłopaki pobiegli odsuwać od siebie Cesara i Nando.
-Monika co się stało ? - Zapytała jeszcze raz Marta.
-Boże , Marta to będzie dla ciebie szok.
Nagle przyjechała policja. Policjanci weszli do pokoju Moniki , Marta tam zajrzała i zobaczyła leżącego Rysia...
Z pokoju Dominiki i Cesara wyszli wszyscy którzy się tam znajdowali zobaczyli jak zakrywają folią Rysia. Połowa go nie znała ale i tak była w szoku ..
Cesar i Nando pobiegli na dach hotelu .......... NIESTETY .
----------------------------------------------------------------------------------------------------------
o Kur ... Zapraszam dzisiaj na następny miśki . <3
Ten komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuń<3333333333333333333
OdpowiedzUsuńSuper <333 Ale ciekawe :D
OdpowiedzUsuń