Dominika przyjechała już do Londynu , zameldowała się w hotelu ( nie chciała z Torresem bo była na niego wkurzona ) i pojechała od razu do domu Oscara.
-Hej. -powiedziała do Moniki, która stała przed drzwiami.
-No hej .. - Odpowiedziała smutnym głosem Monika.
Gdy weszły do domu , od razu usiadły i Monika powiedziała :
-Jestem w ciąży ...
-co ? To wspaniale ! - Odpowiedziała szczęśliwym głosem szatynka.
-Wspaniale ? Słyszysz się ?
-No tak ...
Do domu przyszedł Oscar , wyglądał na bardzo zmęczonego..
-Hej Misiaku ! - Przywitała się Monika.
-Hej .. - podszedł i pocałował ją w policzek.
-Hej. Co tam? -Zapytała Dominika.
-Niestety trener dał nam taki wycisk ..
-Idź się połóż lepiej ... - powiedziała Monika i pocałowała go w policzek.
Dzień później :
Monika i Oscar poszli do ginekologa by sprawdzić co z dzieckiem.
-Dzień dobry pani Moniko.Dobrze się pani dzisiaj czuje? -Zapytał lekarz.
-No tak. -Odpowiedziała i położyła się na stole.
Po zrobieniu USG ( na którym jeszcze nic nie było widać ) Monika i Oscar poszli na spotkanie z Dominiką i Nando.
W Restauracji :
-Hej wszystkim krzyknął Nando który siedział sam przy stoliku.
-No hej .. -Odparła Dominika.
Po przywitaniu zasiedli i rozmawiali ..
-Jesteście razem zapytał Oscar.
-Tak. -Odparł Nando i złapał Dominiki rękę.
Dominika zacisnęła rękę i uśmiechnęła się do Moniki.
-Oscar powiedz mu ... - powiedziała Monika do swojego chłopaka.
-No dobrze miśku. Nando będziemy mieli dziecko. -Oscar dumnie wypowiedział i uśmiechnął się.
-To wspaniale! -Nando się ucieszył i zamówił szampana.
..
Wieczorem :
Oscar ,Nando, Luis , Dominika, Monika i inni z Chelsea postanowili zrobić sobie małą dyskotekę w domu Nando. Na imprezę przyszedł Cesar i Dominika czuła się niezręcznie. Monika ciągle myślała jak to będzie z nią i Oscarem. I zadawała sobie pytanie : Czy stworzą rodzinę?
Wszyscy dobrze się bawili , tańczyli i śmiali się na imprezie nie wolno było palić papierosów ze względu na Monikę. Monika postanowiła iść do łazienki gdy weszła skuliła się z bólu.
-Boże ? Co mi jest? - mamrotała.
Dominika weszła do łazienki już nachlana i zobaczyłą Monikę.
-Co ci ? -spytała szatynka.
-No nic ... - powiedziała Monika i wyszła z łazienki.
Dominika nawet się nie przejęła Moniką i poszła się umalować.Impreza toczyła się fajnie , do czasu kiedy nie wybuchła awantura pomiędzy Torresem a Cesarem.
-Uchlałeś się pijaku ! Nie bredź . -Krzyczał do Cesara , Nando.
-Chłopaki co jest ?-Zapytał Oscar.
-Oscarku nie odzywaj się , nie dasz mi rady.- powiedział do niego Cesar.
-Nie ? - Oscar zamachnął się i walnął Cesarowi z pięści w twarz.
-Co jest ? - Zapytała Monika.
-Upił się i wariuje ... -Odrzekła jakaś dziewczyna.
-Przecież wiem ? ! Nie musisz mi tłumaczyć ! - odpowiedziała Monika.
-Hahaah. -Dziewczyna odeszła..
2 godziny później impreza się skończyła Monika i Oscar wrócili do domu.
-Co to była za bojka ? - spytała.
-Słuchaj , wkurzył mnie? -odpowiedział.
-A jeśli ja cię wkurzę też mnie walniesz. ?
-Przecież wież że nie ....
-Sorry ale śpisz na kanapie. - Powiedziała blondynka i poszła do sypialni.
....
1 tydzień później :
Było rano , Monika się źle czuła więc zadzwoniła po Dominikę ale ta poszła do kina z Nando. Blondynka zaczęła marudzić i nudzić się. Oscara nie było bo pojechał do Brazylii na mecz . W pewnym momencie zadzwonił dzwonek do drzwi . Monika otworzyła i zobaczyła " Swój największy strach " chłopaka ze zdjęciem fabio i aparatem.....
------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Czekają was 5 rozdziałów o ciąży mojej bohaterki. <33
Monika otworzyła i zobaczyła " Swój największy strach " chłopaka ze zdjęciem fabio i aparatem..... Ciekaweee :D
OdpowiedzUsuńA i jest błąd są dwa 13 rozdziały :D
OdpowiedzUsuńkto ty . ?
UsuńTo Damianek ? Hahha . Fajny <33
OdpowiedzUsuń