środa, 10 lipca 2013

Rozdział 30

"A już myślał że będzie tak jak dawniej , mylił się ".


Monika obudziła się z potwornym bólem głowy , mały nie dał jej spać, ciągle płakał

-Hej Fer. -Przywitała się z Hiszpanem który ledwo stał.
-Hej. Można go uśpić ? -Zapytał i spojrzał na małego Brazylijczyka.
-Nie. Ale oddałabym wszystko by sobie dobrze pospać.
-Ja też. 
-Fer , chciałbyś jechać do Afryki na Safari ?
-Tak. Ale ciekawe z kim.
-Zbierzemy ekipę i jedziemy.-Polka szykowała chytry plan, nie chciała jechać tylko z Oscarem.
-A kto by jechał ?
-Ty , ja , Oscar , Dominika, Luiz ..
-Jasne. Tylko trzeba z nimi to ustalić.

Monika zerknęła na bilety które 2 dni temu wręczył jej Oscar , widniała na nich data 4 sierpnia ( jutrzejsza).
-Podzwonisz do wszystkich ? -Zapytała i upiła łyk kawy.
-Tak. Na jutro ? Da się zrobić. -Fer od razu chwycił za telefon i zaczął wydzwaniać do przyjaciół.


5 godzin później w Londynie :

Oscar wrócił do Londynu po rzeczy , gdy wchodził zauważył Karolinę.

-Cześć.-Przywitała się i przytuliła go.
-Hej. Jak tam się masz ? Wszystko już ok ?-Dopytywał.
-Tak. Słyszałeś co będzie z Juanem ?
-Tak. Podobno wyszedł za kaucją i zaginął.
-Boję się o niego . -Podeszła do Oscara i musnęła jego usta. -Gdzie ty się wybierasz ?-Zapytała.
-Jadę do Afryki ,na Safari.
-To cudownie ! Nigdy nie byłam w Afryce ! To bedzie przygoda mojego życia.-Karolina myślała że Oscar będzie chciał ją zabrać... -Idę się pakować.

Oscar stał w bezruchu , nawet nie chciał Karolinie nic powiedzieć . Po chwili zeszła ona z dużym plecakiem.
-Już ! Kupiłeś mi bilet ? -Zapytała. A on tylko przełknął slinę , wiedział że Monika go zabije.
-Nie. -Odparł i usiadł bezwładnie na kanapie.
-To kupuj. Masz laptopa i w ogóle.

-Ja się chyba zabije. -Pomyślał.

Dominika zaczęła się pakować. Naglę zadzwonił dzwonek do drzwi :
-Hej. -Przywitał się Luiz.
-Cześć.-Odparła i przytuliła go.
-Co tam ? -Zapytał. -Spakowana jesteś ?
-Już kończę. Skąd wylatujemy ? -Zapytała i zapięła suwak w pierwszym plecaku.
-Oni dolatują do nas.
-Oni ? To znaczy ? Monika i kto ?
-Nando ..
-Z tym palantem nie lecę ! -Dominika zaprotestowała i walnęła plecakiem o podłoge.
-Zapomnij o nim. -Luiz podszedł do Dominiki i namiętnie ją pocałował , ona odwzajemniła  pocałunek.
-Jesteś cudowny.
-Wiem.

......
Wieczorem :
Nando i Monika dolecieli do Londynu : Mieli zatrzymać się u Luiza. -----( Lucas został z mamą Nando ).

-Hej.-Przywitał się Luiz. -Wchodzicie.
-Cześć Luiz.-Przywitali się obaj i weszli do środka.
-Gdzie jest Lucas ? -Zapytał Luiz.
-Miałam go wziąć na to pieprzone Safari ? No chyba kpisz sobie.
-Ja chcę go koniecznie zobaczyć ! -Powiedział Brazylijczyk a Monika i Nando usiedli w salonie.
-Może zamówimy coś do żarcia  ? -Zapytał Luiz. 
-Nie jem tego świństwa. -Zaprotestował Nando.

Naglę wszyscy ujrzeli Dominikę ubraną tylko w stanik i majtki).
-Cześćc .-Przywitała się Monika.

Dominika prawie zapadła się pod ziemie , wzięła szlafrok z łazienki i wróciła do gości.
-Hej wam. Sorry za tamto. -Przywitała się i pocałowała Luiza w policzek.
-Nie szkodzi.-Powiedział Nando i skrzywił się.
-chcę mi się spać. -Zawołała Monika.
-Zaprowadzić cię do pokoju ? -Zapytał Luiz.
-Ja ją zaprowadzę. -Jęknął Nando. -Znam ten dom jak własną kieszeń.
-Dobrze.-Odpowiedziała Monika i poszła za Nando.

-Czujesz jeszcze coś do Dominiki ? -Zapytała Polka.
-Oczywiście że nie. -Odpowiedział i  "przypadkiem" wpadł na Monikę. Musnął jej usta.
-Używasz błyszczyku ? -Zapytała śmiejąc się.
-Oczywiście że nie. -Odparł i również zaśmiał się. Teraz to Monika pocałowała go namiętnie   w usta i otworzyła drzwi.
-Dobranoc.. -Powiedziała i zamknęła mu drzwi przed nosem.

Naglę w jej posiadanie wpadła gazeta z dzisiaj :

"Chciał zabić córkę właściciela Chelsea ".

-Wyświadczyłbyś mi przysługę. - Pomyślała Monika.....


------------------------------------------------------------------------------------------------------------- 
Będzie odlotowe Safari . ! <3
I jak mi wyszedł ?

Czytasz = Komentujesz.

7 komentarzy:

  1. No wyszedł świetnie! <3 Haha Domi w samej bieliźnie przy Nando :D Jestem ciekawa jak Oscar zareaguje jak się dowie, że na to safari jedzie tyle osób xD Już się nie mogę doczekać! :*
    ~Lulu

    OdpowiedzUsuń
  2. SAFARI. *o*
    a tak to zajebisty. :) :*

    OdpowiedzUsuń